Drzewa i liście rosną. Znaki drogowe pionowe niestety nie.

Dwa dni temu skomentowałewm głos słuchaczki w audycji radia Koszalin -redakcja w Słupsku dot. nisko rosnących drzew z opadającymi na chodnik gałęziami przy ul. zachodniej (do nowego cmentarza) . Nie zgodziłem się na moim blogu z tą słuchaczka ponieważ zasugerowałenm jej aby zjechała rowerm z chodnika na jezdnię bo tam na tym chodniku zgodnie z prawem jeździć nie wolno.

Do mojego wpisu na Facebocu natychmiast komentarz dodała inna bardzo aktywna internautka pisząc:

“zapraszam na Wolności, Al. 3 go Maja 1, część drzew ma już ułamane gałęzie. Tylko nie chodzi o to żeby je łamać. Trzeba je umiejętnie podcinać. Podobnie jest na Kołłątaja. Przykładów można mnożyć….”

PROBLEM JEDNAK W SKALI MIASTA SŁUPSKA JEST POWAŻNY A W REGIONIE JESZCZE WIĘKSZY

Zasłoniętych znaków drogowych zielenią średnią i wysoką w Słupsku i w regionie słupskim jest naprawdę dużo. Brak znaku drogowego pionowego lub niewidoczny, zasłonięty taki znak – to tak jakby znaku nie było wcale (nawet jeżeli występuje tylko znak poziomy który winien występować łacznie ze znakiem pionowym – z niewielkimi wyjątkami). Bardzo niedobrze jeżeli dotyczy to znaków pionowych ostrzegawczych które uprzedzają o miejscach na drodze w których występuje lub może występować niebezpieczeństwo oraz które zobowiązują uczestników ruchu do zachowania szczególnej ostrożności.

Trudno sobie wyobrazić także brak lub niewidoczność niektórych znakow drogowych pionowych z grupy znaków informacyjnych “D”. Przykladem niech będzie dzisiejszy przykład znaku pionowego D-6 Przejście dla pieszych przy ulicy Wojska Polskiego w Słupsku. Żółtym kolorem oznaczono miejsce występowania takiego znaku który jednak nie jest widoczny dla uczestników ruchu . Widoczny znak poziomy P-10 przejście dla pieszych występować może tylko jako znak poprawiający bezpieczeństwo ale nie może występować samodzielnie. Dokładnie opisałem to na jednym z moich wpisów na tym blogu z pełnym uzasadnieniem prawnym. Powtórzę że taki znak pionowy D-6 jak w tym miejscu (powinien być widoczny) może występować samodzielnie bez P-10 ale nigdy odwrotnie.

Drogowcy i przedstawiciele władz miasta także jako chyba uczestnicy ruchu potrafią wczuć się w role każdego uczestnika który jedzie w kierunku do Kołłątaja i zobaczyc to co widzi i czego nie widzi prawie każdy kierujący, tzn widzi na pierwszym plane oznakowane przejście dla pieszych znakiem poziomym według P-10, ktory może byc dostrzeżony choć raczej nie – bo wystarczy że pojedzie za innym pojazdem. Nie widzi natomiast znaku który koniecznie powinien byc widoczny tj Pionowy wedlug symbolu D-6 “Oznakowane przejscie dla pieszych” Widzi natomiast nieco dlaej ten znak pionowy D-6 z pewnością że znajduje się tam pzrejście dla pieszych nawet jezeli nie dostrzega znaku poziomego P-10 Nie trzeba byc psychologiem – zeby ocenić jaka myśl rodzi się w głowie kierującego widzącego taką sytuację “po prostu całą uwage od tego momentu kierować bedzie na to pzrejscie przy ktorym doskonale widać znak D-6 .

Pomijajac wątek dwukierunkowego ruchu ktory wdrożono za poprzednie władze miasta a moim zdaniem nigdy do tegho dojść nie powinno – wystarczy spojrzec na prawą stronę tej ulicy żeby nie kwestionowac jak mocno dla pieszych i kierujących ograniczona jest widocznośc pzrez szpaler gęstych drzew tuż przy krawęzniku kazde z nich obudowane kwadratami z krawężników. W tej konstrukcji obudowy w żaden sposob nie wyrózniają sie pzrejscia dla pieszych.

Przypomnieć należy – że nie tak dawno (2010 r) na jednym z tych przejść przy ul. Wojska Polskiegho w Slupsku zgineła kobieta potracona przez autobus której .Było to tuż po przywróceniu dwukierunkowego ruchu na tej ulicy (własnie tego kierunku jak widoczny na zdjeciach w niniejszym wpisie) . Ostatecznie to zarzadca ruchu (wladze miasta) uznane zostaly w jednym z wyroków za sprawcę ponieważ nie zachowało szczególnej starannosci w ozankowaniu ulic.

Informacja Z GP poniżej

Słupski ratusz nie chce płacić za śmierć kobiety na ul. Wojska Polskiego

na ul. Wojska Polskiego w Słupsku będzie miał kolejną odsłonę. Po dwóch miesiącach od ogłoszenia wyroku obie strony są niezadowolone i będą dochodzić swoich racji w gdańskim Sądzie Apelacyjnym.

Apelacje od marcowego wyroku (wtedy sąd uznał, że miasto powinno zachować szczególną staranność w oznakowaniu ulic. Jednak także pani Ewie przypisał przyczynienie się do wypadku) złożyli i ratusz i rodzina zmarłej.

Miasto nie chce płacić 125 tysięcy złotych zadośćuczynienia, zaś bliscy tragicznie zmarłej kobiety uważają, że sąd niesłusznie przypisał jej przyczynienie się do wypadku.

O podobnych przypadkach niewlaściwego oznakowania, niezgodnego z prawem czy tez oznakowania niepełnego – które moi zdaniem sa przykładami niezachowania pzrez miasto szczególnej starannosci w ozankowaniu ulic – pisalem wielokrotnie (ostatnio na moim blogu) – w niektorych przypadkach od wielu lat jednak bez żadnej reakcji władz miasta i zarzadcy ruchu.

Jeden tylko tytuł wpisu z mojego bloga dla przykladu podaje ponizej o ktorym regularnie piszę na tym blogu.

Czy czujesz się na tym przejściu bezpieczny –

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie image-39-1024x485.png

Brak znaku  pionowego D-6 na widocznym wlocie  ulicy Słowackiego na Lutosławskiego mimo widocznego znaku poziomego p-10 (przejście dla pieszych).Od kilku lat informuję zarządcę ruchu (władze miasta słupska) że  oznakowanie to jest niepełne i niezgodne z prawem bowiem przejście  dla pieszych  na wlocie   ulicy Słowackiego na Lutosławskiego nie posiada po prawej stronie jezdni znaku pionowego   D-6 

D6 - miejsce przejścia dla pieszych.jpg

natomiast  jest tam na jezdni wyznaczone miejsce przejścia dla pieszych znakowaniem poziomym P-10.

Znak P-10 Przejście dla pieszych.

   Wedlu prawa drogowego  oznakowanie  znakiem D-6 “Przejście dla pieszych”  stosuje się w celu oznaczenia miejsca do [przechodzenia pieszych w poprzek drogi. przeznaczonego do przechodzenia  w poprzek drogi. Oznakowanie poziome ma na celu  ZWIEKSZENIA bezpieczeństwa  uczestników ruchu  i innych osób znajdujących się na drodze  oraz usprawnianie ruchu pojazdów  i ułatwienia  korzystania z ruchu. Znaki poziome mogą występować samodzielnie  lub występować  w powiązaniu ze znakami pionowymi.  Właśnie opisywany przykład stanowi konieczność  takiego powiązania znaku D-6 ze znakiem P-10  

O ile na drogach powiatowych i gminnych  zaleca się stosowanie  oznakowania poziomego  jak dla dróg krajowych i wojewódzkich  to jednak zakres  oznakowania  może być ograniczony  przez organ zarządzający  ruchem do miejsc niebezpiecznych a takim miejscem wskazanym w prawie o ruchu drogowym jest m.inn.  skrzyżowanie , oraz  przejście  dla pieszych i przejazd dla rowerzystów . Inaczej mówiąc   w sytuacji przeze mnie wskazanej i wielokrotnie powtarzanej na wlocie na to skrzyżowanie   obowiązkowo powinien być usytuowany znak pionowy D-6 wraz ze znakiem poziomym P-10 .

Na tym zdjęciu widoczne jest skrzyżowanie drogi podporządkowanej z drogę z pierwszeństwem przejazdu. Czy piesi przechodząc przez ta jezdnię w miejscu oznakowania poziomego tzw. zebry czuja się bezpiecznie?

Kilka lat wcześniej w tej sprawie i w sprawie brakującego oznakowania w Słupsku, oznakowania niepełnego lub nieprawidłowego skierowałem pismo do ówczesnego Dyrektora ZIM w Słupsku. W części spraw zareagowano także w tej dotyczącej sytuacji na tym zdjęciu.

Wtedy oznakowanie uzupełniono. Dziś ponawiam sprawę bo “ktoś ukradł “znaki (ważne znaki) zarówno na wlocie jak i na wylocie tej drogi. A może pożyczono i ustawiono w innym może ważniejszym miejscu?

Niniejszy wpis pt “czy czujesz się na tym przejściu bezpieczny”  tym razem przekazuję także  pocztą elektroniczna  (jak zwykle do władz miasta)i  do  słupskiej  policji drogowej celem  ewentualnego wykorzystania.  Szczegóły zawarte są we wpisie na moim blogu.

W mojej ocenie w tym miejscu oznakowanie istotne głownie z punktu widzenia nasłabszych uczestników ruchu jest po prostu niezgodne z prawem i będę twierdził tak nawet wtedy gdy po raz kolejny ktoś powie że czepiam się.

Jak mi się wydaje, obowiązkiem zarządcy ruchem jest okresowy przegląd oznakowania poziomego i pionowego . Z ostatnich przykładów które podałem także na moim blogu nie wynika aby ten obowiązek był realizowany.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Facebook
Facebook