Ustalenie Zespołu BRD przy Prezydencie Miasta Słupska w związku z wyjazdem z parkingu na ulicę przed ratuszem. Ciąg dalszy sprawy która z punktu widzenia prawa drogowego jest jasna w teorii i w praktyce. Nie dla wszystkich.

Linia krawędziowa oddzieli przyszłą jezdnię od parkingu na placu przed słupskim ratuszem, Sformalizowane w ten sposób reguł poruszania się powinno rozwiązać wątpliwości kierowców” – to cytat z Głosu Pomorza po decyzji Zespołu BRD przy prezydencie Miasta Słupska

W tym jednym akapicie w artykule Głosu Pomorza jest próba wyjścia z niezręcznej sytuacji po zbędnej dyskusji w sprawie czegoś co jest oczywiste, zgodne z prawem i z praktyka kierowców od kilkudziesięciu lat. Bo przecież Pani Rzecznik Ratusza, Pan instruktor nauki jazdy – członek wymienionego wyżej Zespołu Jacek Kaźmierskj a co gorsza policjant w radiu Słupsk – ogłosili że teza ubezpieczyciela jest który poszukuje możliwości uniknięcia dla kierowcy odszkodowania za uszkodzenia pojazdu jest jak najbardziej uzasadniona. A co czynili Ci bardzo ważni dla organizacji ruchu drogowego w naszym regionie przez kilkadziesiąt lat – przynajmniej w kwestii tego problemu. A ile mandatów karnych nałożyła policaj drogowa za to że kierowcy jadący z Deotymy droga wzdłuż ratusza w kierunku Tuwima nie udzielają (do dziś mimo rewolucji w interpretacji prawnej w/w osób) pierwszeństwa ruszającym na te drogę po postoju nie wynikającym z ruchu (art17 PORD)

Parking na Placu Zwycięstwa przy ulicy administracyjnej Plac Zwycięstwa (niżej na zdjęciu) w Słupsku tak oznakowany (znakami pionowymi i poziomymi) w pojęciu władz Słupska, słupskiej policji drogowej (wypowiedź w radiu słupsk) i instruktora nauki jazdy -(członka zespołu BRD) Jacka Kazmierskiego – nie jest parkingem według definicji art. 17 prawa o ruchu drogowym a wyjeżdzające z tego parkingu pojazdy nie są “włączającymi się do ruchu” a więc kierujący nie musza według nich zachować szczególnej ostrożności i nie muszą ustępować pierwszeństwa przejazdu kierującym jadącym drogą przed ratuszem – Niebezpieczna to teza mogąca doprowadzić do tragicznego zdarzenia drogowego

Poniżej na zdjęciu jest wlot i wylot drogi przed ratuszem od strony Deotymy oarz od trony Tuwima – oznaczony stosownymi znakami nie wymagający żadnej linii krawędziowej a jeżeli ona zostanie naniesiona to prawnie nie zmieni dokładnie nic, i tylko zastosowanie takiej zmiany nie zmieni tezy i zasady pierwszeństwa wyjeżdzajacych z parkingu na placu na drogę przed ratuszem.

Parking na Placu Zwycięstwa przy ulicy Plac Zwycięstwa (niżej)

Czym według wymienionych wyżej osób z punktu widzenia prawa drogowego różni się w/w parking na Placu Zwycięstwa od tego na zdjęciu poniżej przy ulicy Jana Pawła II ? Czy także pojazdy na parkingu przy Jana Pawła II w przypadku wjazdu po postoju na jezdnię nie są włączającymi się do ruchu tylko dlatego że nie ma tam poziomej linii krawędziowej jak na drodze przed parkingem na placu Zwycięstwa?

Parking przy ulicy Jana Pawła II (niżej)

W tym jednym akapicie jest próba wyjścia z niezręcznej sytuacji po zbędnej dyskusji w sprawie czegoś co jest oczywiste, zgodne z prawem i z praktyka kierowców od kilkudziesięciu lat. Bo przecież Pani Rzecznik ratusz, Pan instruktor nauki jazdy – członek wymienionego wyżej Zespołu a co gorsza policjant w radiu Słupsk ogłosili że teza ubezpieczyciela jest inna bo pozawala na decyzję negatywna dot. wypłaty odszkodowania za uszkodzenia pojazdu w tym miejscu na ulicy Plac Zwycięstwa .

Artykułu 17 Prawa o ruchu drogowym niestety nie zmienni się tylko teoriami bez podania podstawy prawnej. Wyjazd z parkingu oznakowanego poziomo i pionowo na drogę po zatrzymaniu i postoju (czyli poza ten parking ) zawsze będzie manewrem włączania się do ruchu z konsekewncją zachowania szczególnej ostrożności i ustąpienia pierwszeństwa wszystkim uczestnikom znajdującym się na drodze na którą zamierza się wjechać – czy to komus się podoba czy też nie.

W tezie Głosu Pomorza napisano że “linia krawędziowa oddzieli przyszła jezdnię od parkingu na placu. Niestety tym sposobem informuje się uczestników ruchu (a w zasadzie dezinformuje) że dotychczas ta droga przed ratuszem to nie droga tylko plac jak przed każdym marketem. Niestety linia krawędziowa pozioma P-7a lub P-7 b nie jest wyrocznia i jedynym sposobem na wyzanczania gdzie jest krawędź jezdni a gdzie pobocze. O tym przede wszystkim decydują znaki pionowe a takie wystepuja na wlotach i wylotach drogi przed ratuszem. Oznkowanie poziome w postaci linii krawędziowych wystepuje rzadko – jest to oznakowanie wspomagające.

Nie jest prawda jak w Głosie Pomorza, że oto wreszcie rozwiane zostaną wątpliwości kierowców w tym zakresie . Kierowcy ani w teorii ani w praktyce przez kilkadziesiat lat takich wątpliwości nie zgłaszali. Te wątpliwości -niebezpieczne z punktu widzenia ruchu drogowego w tym miejscu – powstały li tylko po wypowiedzi instruktora Jacka Każmierskiego na łamach GP – który uznał cały obszar od wlotu z ulicy Deotymy do wyjazdu na ulicę Tuwima – jak każdy plac przez hipermarketami. Jeżeli jednak policjant z drogówki z punktu widzenia policji taka tezę publicznie (bo w radiu Słupsk (potwierdza) to stawiam publicznie pytanie : Ile policja nałożyła mandatów karnych na kierowców jadących od Deotymy do Tuwima przed ratuszem i nie udzielających pierwszeństwa pojazdom wyjeżdzajcym z parkingu na Placu?. A tak było zawsze i jest obecnie , wystarczy choć chwilę zaobserwować. Pani inżynier ruchu w tym samym artykule podtrzymuje tę tezę .

Co by nie zrobił zespół BRD , policja drogowa, instruktor nauki jazdy, rzecznik urzędu czy też miejska inżynier ruchu – to nie zmieni obowiązującego parwa o ruchu drogowym. Nie zmieni zasad wynikających z artykułu 17 prawa o ruchu drogowym z którego jednoznacznie wynika że wyjazd z parkingu jest manewrem właczenia się do ruchu , a że plac Zwyciestwa (nie administarcyjna ulica Zwyciestwa z adresami ) jest takim parkingiem ozankowanym odpowiednio znakami poziomymi i pionowymi D-18 i P-18 – nie podlega żadnej dyskusji . Żadna linia krawędziowa P7 nie zmieni tez wymienionych wyżej osób i instytucji w taki sposób aby jakoś wyjść z twarzą a faktycznie pozostawić taka organizację ruchu jak jest obecnie.

Kończac te dyskusję o bezpieczeństwie na słupskich drogach – dla porządku tylko przypomnę podobną w Słupsku batalię o interpretacje sposobu zachowania się kierujących pojazdami na skrzyżowaniach z ruchem okrężnym i tak zwanego sygnalizowania skrętu w lewo przed wjazdem na rondo i zjazdu z ronda. Podobnie jak obecnie dyskusję taką wbrew zasadom prawa drogowego głosił ten sam instruktor nauki jazdy i tak samo jego teza uzyskała poparcie słupskiej policji drogowej a nawet urząd marszałkowski wydając w oparciu o wniosek tego instruktora ze Słupska własną interpretacje. Dziś po kilu wyrokach Naczelnych Sądów Administracyjnych ich tezy runęły jak domki z kart, bo Sądy te wydały dokładnie takie wyroki i uzasadnienia które oddają dokładnie moje stanowisko w tej sprawie w tej debacie. O tych wyrokach NSA i słupskiej debacie już wkrótce na moim blogu.

Możliwość komentowania Ustalenie Zespołu BRD przy Prezydencie Miasta Słupska w związku z wyjazdem z parkingu na ulicę przed ratuszem. Ciąg dalszy sprawy która z punktu widzenia prawa drogowego jest jasna w teorii i w praktyce. Nie dla wszystkich. została wyłączona