Skrzyżowanie Gdańska-Wiejska -Sierpinka w Słupsku (najbardziej niebezpieczne i najbardziej “nieczytelne” w Słupsku bez skanalizowania strumieni pojazdów). Fazy sygnalizacji świetlnej moim zdaniem kolizyjne . Przy okazji rowerzyści jak na boisku a znaki pionowe i poziome to fikcja (cóż z tego że kamery sobie wiszą – nowe)

Analiza jest moim zdaniem konieczna a ja jako uczestnik ruchu drogowego zgłaszam wniosek pod adresem Prezydenta Miasta Słupska o dokładna analizę przedstawionych przeze mnie argumentów a jednocześnie o rozważenie zmianę organizacji ruchu na tym niebezpiecznym skrzyżowaniu łącznie ze skanalizowaniem strumieniu pojazdów dla poszczególnych faz i kierunków ruchu w obrębie tego skrzyżowania

Skrzyżowanie Gdańska-Wiejska -Sierpinka w Słupsku (najbardziej niebezpieczne i najbardziej “nieczytelne” w Słupsku bez skanalizowania strumieni pojazdów). Fazy sygnalizacji świetlnej moim zdaniem kolizyjne . Prosze sprawdzić na poniższym filmiku lub realnie na skrzyżowaniu. Ja nie mam watpliwości, jadacy od Redzikowa pojazd na wprost przez skrzyżowanie bez zatrzymania przed sygmalizacją ale w koncowej fazie sygnału zielonego jest poważnym zagrożeniem dla tych którzy jadą od Wiejskiej w lewo do miasta. ale dla samego siebie także mimo że ma sygnał zielony..
Przy okazji rowerzyści jak na boisku a znaki pionowe i poziome to fikcja (cóż z tego że kamery sobie wiszą – nowe)

Początek fazy przygotowawczej – dla kierujących jadących od kierunku Redzikowa do centrum miasta – do zmiany sygnału na zielony (ruch otwarty). Pod tym zdjęciem sygnału zielonego – ruch otwarty dla kierunku od Redzikowa do centrum miasta . Szczegóły i czasy faz i przejazdu na filmiku z kamery pojazdu – niewatpliwie potwierdzają że czasy poszczególnych faz sa wadliwie skoordynowane. Takie wrażenie i zdziwienie miałem kilka dni wcześniej jadąc od ulicy Westerplatte – Wiejska w lewo w kierunku centrum miasta kiedy to niewiele brakowało by w strumień pojazdów w którym się znalazłem po ruszeniu na zielonym sygnale – uderzyły poajzdy które także ruszyły na to skrzyżowanie z kierunku Redzikowa do Centrum. Ktoś powie – nieoprawqdopodobne i przesadza? Ja jestem prawie pewien że czas zmiany faz sygnalizacji na tym rozległym skrzyżowaniu nie jest dobrze skoordynowany i nie wuzględa dużych odległości od linii poziomych wyznaczających zatrzymanie poajzdu przed sygnalizacja świetlną do centrum skrzyżowania tj do miejsca w którym przecinają się kierunki jazdy (tzw miejsca kolizyjne)

00:00:44

00:00:47

00:00:49

00:00:50

00:00:51

Jak widać z podanych czasów sekundowych od 1 do 6 zdjęcia od momentu wyświetlenia się sygnału czerwono żółtego (przygotowawczego) do zdjęcia 6 kiedy ostatni pojazd kończy manewr skrętu w lewo (jeszcze znajduje się w skosie na przejściu dla pieszych) zajmując prawy pas za skrzyżowaniem już na ulicy Garncarskiej , a już odbywa się ruch przy sygnale zielonym na kierunku Redzikowo – centrum miasta (ulica Gdańska w obie strony) upłynęło ok. 11 sekund.

00:00:55

Od linii zatrzymania przed sygnalizatorem z kierunku Gdańska do miejsca kolizyjnego na skrzyżowaniu oraz z miejsca zatrzymania przed sygnalizatorem do miejsca kolizyjnego na tym skrzyżowaniu kierujący maja do pokonania blisko 30 metrów średnia prędkość tego odcinka z pewnością nie jest z pewnością większa dla grupy ruszających z pod świateł pojazdów – niż 15 km/h. Oznacza to że na pokonanie tych 30 m odcinków potrzeba około 11 – 13 sekund (kiedy ostatni widoczny samochód zakończy manewr zjazdu ze skrzyżowania i z kolizyjnego toru). Ewidentnie czasu do bezpiecznego wykonania manewrów w czasie trwania sygnału zielonego – brakuje. Moim zdaniem niektóre zdarzenia drogowe mogły zaistnieć na tym skrzyżowaniu właśnie z powodu braku czasu wyświetlanego dla sygnału zielonego . Co do jednego zdarzenia przeze mnie analizowanego mam prawie pewność. Z pewnością ta sytuacja i te przypuszczenia należy przeanalizować przez zarzadcę ruchu (Prezydenta Miasta Słupska)

Taki eksperyment w zasadzie jest w stanie przeprowadzić każdy kierowca ze stoperem i centymetrem w ręku.

Jak widać na tych dwóch pierwszych zdjęciach – dopiero jeden pojazd ciężarowy z przyczepą jako pierwszy jadący z ulicy Wiejskiej (od Westerplatte) -zajął dwa pasy ruchu skośnie na ulicy Garncarskiej w kierunku do centrum miast. Na trzecim zdjęciu to tylko potwierdzenie, że coś jest nie tak, bo widoczny sygnał zielony już jakiś czas wyświetla się dla tego kierunku a z kierunku ulicy Wiejskiej na to samo skrzyżowanie wjechał tylko jeden pojazd (ciężarowy z przyczepa) Pozostałe 6 pojazdów jest w miejscu w jakim są widoczne na zdjęciach, natomiast powinny być już na ulicy Garncarskiej za przejściem dla pieszych. Z góry odrzucam zarzut (który się pewnie pojawi) że zbyt wolno kierujący ruszają spod sygnalizacji. Ja zdziwiony taka sytuacja wyhamowałem pojazdem co doskonale widać na filmie z kamery samochodowej i pozwoliłem na wjechanie i opuszczenie poajzdow od strony ulicy Wiejskiej. Na ostatnim zdjciu takie samo zagrożenie widać dla poajzdow jadących od ulicy Garncarskiej na wporst w kierunku Redzikowa. Na pasie ruchu tych pojazdow przy zielonym sygnale zanjduja się wciąż realizujące manewr skrętu w lewo z ulicy Wiejskiej w ulicę Garncarska. Na ostatnim zdjęciu to już faza bardzogrozna bo poajzd z którego nagrywano tę sytuację musiał zmniekjszyć prędkość prawie do zera by umożliwić zjechanie widocznych pojazdów ze skrzyżowania

Na tym rozległym skrzyżowaniu nie ma żadnej segregacji strumieni ruchu poprzez wysepki i nakładki. Taka wysepkę nie tak dawno wykonano na skrzyżowaniu z sygnalizacją świetlną ulic Kilińskiego – Grodzka- Kopernika – Sienkiewicza. Jeżeli gdziekolwiek istnieje tego typu potrzeba wysepek kanalizujących strumienie pojazdów to na pewno opisane skrzyżowanie stanowi absolutny priorytet.

Niedawno wykonana nakładka na skrzyżowaniu Kilińskiego Grodzka Sienkiewicza porządkująca strumień pojazdów i stanowiąca azyl. Takie rozwiązanie na skrzyżowaniu Gdańska- Wiejska- Sierpinka z pewnością orgraniczyła by ilość zdarzeń drogowych oczywiście pod warunkiem wyregulowania faz sygnalizacji świetlnej

Przy okazji – niżej (ale powszechne zjawisko mimo że kamery – nowe widza ) beztroscy rowerzyści, nawet nie myślący o zagrożeniach – którzy w tym momencie powinni być pieszymi prowadzącymi rowery – Znaki pionowe jak widać nakazują inne zachowanie. To też skrzyżowanie Gdańska – Wiejska-Sierpinka

0
Możliwość komentowania Skrzyżowanie Gdańska-Wiejska -Sierpinka w Słupsku (najbardziej niebezpieczne i najbardziej “nieczytelne” w Słupsku bez skanalizowania strumieni pojazdów). Fazy sygnalizacji świetlnej moim zdaniem kolizyjne . Przy okazji rowerzyści jak na boisku a znaki pionowe i poziome to fikcja (cóż z tego że kamery sobie wiszą – nowe) została wyłączona