Ulica Zwycięstwa przed ratuszem miejskim od ul. Deotymy do ul. Tuwima jak chciał instruktor nauki jazdy Jacek Kaźmierczak – popierany przez miejskiego inżyniera ruchu i policję drogową (w rozmowie z Radiem Słupsk) -nie jest parkingiem jak każdy parking przed hipermarketem. Narysowana w ostatnich dniach linia krawędziowa przerywana według symbolu P-7a nic w moim stanowisku nie zmienia

komentarz do artykuły Głosu Pomorza – czy to koniec fikcji prawnej w organizacji ruchu na placu Zwyciestwa oczyma instruktora nauki jazdy Jacka Kazmierskiego – czy też ucieczka od kompromitacji tych “fachowcow” od organizacji ruchu którzy na ślepo mu wtórowali?

16 lipca 2020 roku zamieściłem na moim blogu wpis o tytule jak nizej.
22 lipca tę budząca przez wiele miesięcy kontrowersję (nie dla mnie)skomentowano w redakcji słupskiej radia Koszalin a 23 lipca w Glosie Pomorza na łamach którego artykuł w tej sprawie. Przed kilkoma miesiacami w tejże gazecie przywołano niezgodną z prawem tezę instruktora nauki jazdy Jacka Kaźmierskiego według którego wyjeżdzajacy z parkingu przy ulicy Placu Zwycięstwa na drogę przed ratuszem mają pierwszeństwo przed tymi którzy tą ulicą jadą. -opisuję sprawę z konkluzją jak gdyby nic się nie stało zapominając że rzecznik ratusza i inzynier ruchu nawoływali kierujacych do zachowań w tym obszarze niezgodnie z prawem do czasu wyoracowania stanowiska przez Zedpól BŔD przy prezydencie miasta. Policja drogowa temu sie nie sprzeciwiała uczestnicząc takż
że w tym zespole.
Nie komentuję treści artykułu red. Grzegorza Hilareckiego pt. “Trzy zmiany w organizacji ruchu na placu zwyciestwa” bo stanowisko moje na prośbę redakcji przekazałem na poczatku sprawy. Nic nie zmieniam. Nie zgadzam się że w sprawie spornej zastosowano trzy zmiany w organizacji ruchu.
Nie dokonano żadnej zmiany w kwesti spornej i pierwszenstwa przejazdu.
Ostatnie zdanie w artykule Redaktora Hilareckiego we edpomnianym artykule-choć nie wprost co staram się zrozumieć-potwierdza jednoznacznie moje argumenty we wszystkich wpisach na blogu potwierdzane konkretnym stanem prawnym czego nie uczynili jak dotąt inni dyskutanci ze stanowiskiem odmiennym.
Zdanie ostatnie artykułu GP “Teraz po wymalowaniu linii jest oczywiste, że ulica Plac Zwycięstwa to pas drogowy z parkingiem przy drodze publicznej, co oznacza ze wyjazd z parkingu w tym układzie jest włączaniem się do ruchu a włączający się musi zachować szczególną ostrożność i ustąpić wszystkim uczestnikom ruchu”
Panie Redaktorze. To było oczywiste od zawsze w tym miejscu że ulica przed ratuszem to pas drogowy (to już dawno wykazałem) bo przecież najpierw musi być pas drogowy żeby mogła powstać linia krawędziowa przerywana P-7a. Szkoda ze tej oczywistej prawdy prawnej nie nauczono się do chwili obecnej. Skoro namalowano linię krawedziową to musisła być droga której instruktor jazdy nie widział (obawiam sie dalej jej prawnie nie widzi) Jednak to co piszę i wyjaśniam to przede wszystkim dla bezpieczeństwa ruchu uczestników tego ruchu . Oni potrafią szybciej zrozumieć co wynika z korespondencji którą w tej sprawie otrzymywałem.
Czy instruktor nauki jazdy w procesie edukacji kandydatów na kierowców będzie w dalszym ciągu z takim uporem glosił tezy sprzeczne z prawem drogowym? .

Oczekuję na komentarze i uwagi pod adresem wiczkowski12@poczta.onet.pl

Wiele wpisów popełniłem na blogu aby przekonać że moje stanowisko jest oparte wyłącznie na obowiązującym prawie a to oznacza że każdy kierujący wyjeżdżający z oznakowanego miejsca parkingowego na ulicę przed ratuszem jest włączającym się do ruchu a to także oznacza że ma obowiązek ustąpić pierwszeństwa wszystkim uczestnikom ruchu znajdującym się na drodze z pierwszeństwem

Informacja Głosu Pomorza z dnia 3 marca 2020 – autor Aleksander Radomski

Będzie zmiana organizacji ruchu na Placu Zwycięstwa

Prawnie sprawa była jednoznaczna i nie należało moim zdaniem naciskać na poparcie tezy w/w instruktora (tylko dlatego że jest członkiem Prezydenckiego Zespołu do spraw BRD) że po kilkudziesięciu latach ruszający kierujący z oznakowanego miejsca parkingowego na parkingu przy ulicy Pl. Zwycięstwa na ulicę Plac Zwycięstwa posiada pierwszeństwo wobec tych poruszających się ulicą Zwycięstwa .

Sprawa była bardzo poważna bo na łamach Głosu Pomorza 3 marca 2020 roku Pani inżynier ruchu poinformowała kierujących że do czasu zajęcia stanowiska przez Zespół BRD przy Prezydencie Miasta Słupska i opracowania nowej organizacji ruchu – kierujący muszą postępować według tezy jak chciał instruktor jazdy a więc moim zdaniem niezgodnie z obowiązującym prawem. Policja a nawet ustawodawca nie zrobił by tego “lepiej” niż Miejski Inżynier Ruchu” ale wczesniej Miejska Rzecznik Prezydenta Miasta.

Długo musiałem przekonyuwać w moich kolejnych wpisach na blogu że moje stanowisko jest zgodne ze stanem prawnym (ustawą prawo o ruchu drogowym i ustawa o drogach) że ulica Zwycięstwa to administracyjna, prawna ulica miasta Słupska co ogłosiłem w jednym z wpisów (poniżej wypis)

W bałaganie i nieświadomości kierujący dopytywali o stanowisko władz miasta Słupska. Pytałem także policję ale ta oficjalnie poinformowała mnie że nie ma prawa interpretować przepisów prawa . Poniżej odpowiedz z policji a pytania jakie zadane policji zawarte są w pismie które umieścilem na innym wpisie mojego bloga w tej sprawie.

Długo czekalismy na decyzję Ratusza, a może twórcę nowej organizacji ruchu zapowiadanej przez panią inżynier ruchu, a może pandemiczny wirus nie pozwolił szybciej na projekt i zmianę organizacji ruchu?

Przypadkiem będąc na Placu Zwycięstwa stwierdziłem, że po cichutku, tym razem bez prasy i wypowiedzi fachowców dokonano zmian organizacji ruchu w obszarze Placu Zwycięstwa a polega ona na narysowaniu linii krawędziowej przerywanej P-7a (bez załącznika w postaci: czy teza pani inżynier ruchu w dalszym ciągu obowiązuje – tzn czy ulica plac Zwycięstwa to w dalszym ciagu nie ulica tylko parking jak w każdym markecie) czy też jest teraz tak jak twierdziłem i uzasadniałem jak tylko mogłem i zgodnie z prawem tzn. że ulica Plac Zwycięstwa jest zgodnie z prawem ulicą nadrzędną wobec parkingu przy tej ulicy) .

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie image-21-1002x1024.png

tak było jeszcze kilka dni temu

tak jest obecnie

Pojawienie się tej linii krawędziowej przerywanej według P-7a nie zmienia nic w stanie prawnym i organizacji ruchu w stosunku do tej jaka obowiązywała bez tej linii.

Według paragrafu 86 pkt 8 a : Umieszczony przy krawędzi jezdni znak poziomy P-7a “linia krawędziowa przerywana wyznacza krawędź jezdni

A więc wyznacza krawędż jezdni (drogi) która istnieje w wykazie administracyjnym miasta Słupska od zawsze. Nikt przecież od lutego 2020 nie stworzył drogi przed ratuszem na jrawędxi ktorej naniesiono linię krawędziową.

To warto zapamiętać bo ten przepis jest raczej dla kierujących opuszczających parking i włączających się do ruchu i ułatwia informację gdzie znajduje się połączenie jezdni z parkingiem w celu ustąpienia pierwszeństwa dla tych co znajdują się na drodze z pierwszeństwem przejazdu (nie tylko kierujący pojazdami)

Kierujący na wlotach na ulicę Zwycięstwa od strony ul Deotymy i Tuwima posiadają doskonałą informację że jest to droga z pierwszeństwem przejazdu w stosunku do pkacu-parkingu bo o tym informują znaki pionowe i poziome na wlotach tej ulicy.

Dobrze byłoby a nawet jest to koniecznie aby Ci co ZASIALI WIELE NIEPOKOJU W ŚWIADOMOŚCI UCZESTNIKÓW RUCHU -TAKŻE ZA POŚREDNICTWEM ŚRODKÓW PRZEKAZU – TĄ SAMA DROGĄ PZREDSTAWILI OSTATNIE STANOWISKO W ZWIAZKU Z LINIĄ P-7a I W RAMACH NOWEJ ORGANUZACJI RUCHU

Dostrzegłem także nowo znaki poziome w postaci miejsc zastrzeżonych dla osób niepełnosprawnych . To w zasadzie jedyna zmiana na korzyść bo takich miejsc na tym parkingu zawsze było mało. Właśnie w tym zakresie należało brać przykład z parkingów przy marketach gdzie proporcja takich miejsc jest znacznie wyższa.

Innych zmian organizacji ruchu jakoś nie dostrzegłem w oznakowaniu pionowym. W poziomym oznakowaniu dostrzegłem a raczej prawie nie dostrzegłem oznakowania poziomego w postaci P-18 . Nie tak dawno były ale utrata ich widoczności może ioznaczać albo rezygnację z ich ponownego odnowienia, albo jest to element tej nowej organizacji ruchu której jeszcze nie rozumiem albo która jeszcze nie została zakończona.

oczekuję na komentarze: wiczkowski12@poczta.onet.pl

Możliwość komentowania Ulica Zwycięstwa przed ratuszem miejskim od ul. Deotymy do ul. Tuwima jak chciał instruktor nauki jazdy Jacek Kaźmierczak – popierany przez miejskiego inżyniera ruchu i policję drogową (w rozmowie z Radiem Słupsk) -nie jest parkingiem jak każdy parking przed hipermarketem. Narysowana w ostatnich dniach linia krawędziowa przerywana według symbolu P-7a nic w moim stanowisku nie zmienia została wyłączona