Wykroczenia drogowe (trzy przykłady) – na porządku dziennym . Tak jakby ich sprawcy zupełnie zapomnieli że istnieje kontrola ruchu drogowego albo uznali że restrykcje za wykroczenia ich nie dotyczą lub są dla nich mało znaczące.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie image-8-1024x306.png
Ten przypadek opisany jako trzeci w niniejszym wpisie

W dniu 16.09.2020 ulica Sądowa w Słupsku . Od niedawna policji wiele więcej można w zakresie kontroli ruchu drogowego. Między innymi interwencje policyjne w przypadku naruszeń prawa drogowego w każdym miejscu (na zakazach też) pod warunkiem stosowania sygnałów pojazdu uprzywilejowanego i wykonywania określonych prawem czynności. To dobrze – bo do niedawna sprawca wykroczenia lub przestępstwa był bezkarny gdy policjant nie mógł reagować w miejscach ich popełnienia. Moim zdaniem jednak pokazany przykład parkowania policyjnego pojazdu w tym miejscu raczej jest poza uprawnieniami ustawowymi policji. Znak widoczny na wysokości dachu pojazdu jest w swojej treści jednoznaczny. To zły przykład dla innych uczestników ruchu którzy i tak na codzień nie czują respektu do policji nawet gdy naruszają przepisy.

W tym samym dniu ok 14.00 na placu przed szkołą w Siemianicach (jest to strefa zamieszkania i wyłączność dla parkujących na miejscach numerowanych za zezwoleniem administracji szkolnej). Jednak cóż tam przepisy, znaki drogowe, nakazy i zakazy dla kierującego pojazdem widocznym na zdjęciu poniżej. Pojazd zaparkowany w miejscu gdzie nie ma wyznaczonego miejsca (w strefie zamieszkania to obowiązek) a autobus przegubowy po opuszczeniu zatoki przystankowej przed budynkiem szkoły, ma problem z bezpiecznym włączeniem się do ruchu na drogę wojewódzką 213 ulicy Słupskiej

Dzień wcześniej bo 15.09.2020 roku po godzinie 16 najbardziej bulwersujący moim zdaniem przykład naruszenia przepisu prawa drogowego. (poniżej na zdjęciu). Młoda Pani bez żadnego zastanowienia się zaparkowała pojazd osobowy SEAT dokładnie w miejscu przeznaczonym wyłącznie dla pieszych uczestników ruchu w pobliżu przystanku autobusowego. Najbardziej bulwersujące jest to że po zaparkowaniu opuściła pojazd, przekroczyła ulice Miejską skośnie na druga stronę i dalej trawnikiem do Biedronki (prawdopodobnie do bankomatu bo jak na zakupy zbyt krótki czas do powrotu). Oczywiście miejsca parkingowe na palcu przy Biedronce wolne.

Przypadek pierwszy i trzeci skierowałem do policji w celu ewentualnego służbowego wykorzystania. Jednak zastanawiam się jak mało wyobraźni posiada ta Pani i podobnie zachowujący się inni kierujący. Gdyby ode mnie zależało – to za taką arogancję lub głupotę albo za brak absolutnego szacunku do organów kontroli ruchu drogowego i innych (szczególnie pieszych) uczestników ruchu nałożył bym na tą kierującą bardzo wysoki mandat i skierował bym ją na egzamin sprawdzający

Możliwość komentowania Wykroczenia drogowe (trzy przykłady) – na porządku dziennym . Tak jakby ich sprawcy zupełnie zapomnieli że istnieje kontrola ruchu drogowego albo uznali że restrykcje za wykroczenia ich nie dotyczą lub są dla nich mało znaczące. została wyłączona