Niewiarygodne! Znak poziomy P-10 istniejący samoistnie ( bez znaku pionowego D- 6 nie jest w świetle prawa drogowego przejściem dla pieszych.

znak drogowy D-6 przejście dla pieszych
D-6 przejście dla pieszych

Nie jest przejściem dla pieszych bowiem ten właśnie znak jest znakiem wspomagającym dla większej czytelności miejsc niebezpiecznych. To oczywista prawna reguła o której ciągle przypominam organom zarządzającym drogami przy okazji wskazywania takich miejsc w organizacji ruchu na drogach publicznych. Wystąpienia ekstra pisemne do policji drogowej w Słupsku także pozostają bez skutku

Zarządca drogi ulicy Kołłątaja w Słupsku tj Prezydent Miasta Słupska (wyjazd z przed dworca PKP i komercyjnego przystanku komunikacji publicznej) nie może nie wiedzieć o braku znaku pionowego D-6 przed przejściem dla pieszych w wyjątkowo newralgicznym miejscu miasta.

Pewnie jednak wie bo takie niebezpieczne braki – grożne przede wsxystkim dla pieszych wystepują w innych miejscach Słupska. Dla przykładu:

-wlot z ronda przy ul. Piłsuddkiego w ul Legionow Polskich

-wlot z ul Slowackiego w ulicę Lutosławskiego

Kolorowy pas” nie musi być ani drogą rowerową ani chodnikiem. Prawo o ruchu drogowym używa określenia “droga dla rowerów” oraz “droga dla rowerów i pieszych” a także “pas dla rowerów” i “droga dla pieszych”. Wszystkie wymienione części drogi muszą być oznakowane znakami nakazu, które obowiązują do znaku odwołującego dany nakaz (nie do skrzyżowania!).
I tak droga dla rowerów (DDR) musi być oznaczona znakiem C-13 ewentualnie odwołanym znakiem C-13a. Jest to biała sylwetka roweru na okrągłym niebieskim tle, w przypadku odwołania przekreślona skośnym czerwonym pasem. Znak poziomy P-23 (biała sylwetka roweru na jezdni) może uzupełniać znak C-13, sama nic nie znaczy. Kolor nawierzchni ma charakter pomocniczy i nie ustanawia drogi dla roweru.
Ponadto DDR musi być odseparowana zarówno od ruchu samochodowego, jak i pieszego odstępem (np. trawnikiem) i urządzeniami bezpieczeństwa drogowego (barierka, krawężnik, separator itp.) Jeśli jest dwukierunkowa to musi być także oznakowana znakami poziomymi P-8a (białe strzałki na jezdni). Utarło się w praktyce, że zamiast strzałek identyczną rolę spełniają znaki P-23 malowane „dwukierunkowo”.
Początek i zakończenie DDR musi umożliwiać bezpieczny zjazd i wjazd: dopuszczalna wysokość krawężnika to 1 cm, znaki pionowe ostrzegawcze A-24 dla kierowców (żółty trójkąt z czarną sylwetką rowerzysty).
Tak zbudowana i oznakowana DDR jest obowiązkowa dla rowerzystów jadących w kierunku w którym ona prowadzi lub zamierzającym w tym kierunku skręcić, bez dodatkowych znaków zakazu wjazdu rowerem na jezdnię.
Niekiedy DDR zaczyna się i prowadzi po lewej stronie drogi. Rowerzysta nie ma obowiązku korzystania z niej, nawet jeśli jest dwukierunkowa. Jeśli jednak w miejscu początku DDR jest ustawiony znak A-24 i / lub oznakowany przejazd rowerowy prowadzący do DDR po lewej stronie a za nim zakaz wjazdu rowerem (B-10) to oczywiście rowerzysta powinien przejechać na lewą stronę i kontynuować jazdę po DDR.
Kilka uwag związanych:
DDR jest często mylona z droga dla rowerzystów i pieszych oznakowaną kompilacją znaków C-13/C-16. Należy wyraźnie powiedzieć, że to, co znajduje się za znakiem C-13/C-16 nie jest w świetle przepisów PoRD ani drogą dla rowerów, ani drogą dla pieszych, ani chodnikiem: inne oznaczenia, inna konstrukcja, inne uprawnienia i obowiązki użytkowników.
DDR jest bardzo często skandalicznie źle zbudowana i oznakowana a odpowiada za to zarządca drogi (GDDKiA, wojewoda, gmina). Policja często podchodzi liberalnie do rowerzystów nie korzystających z DDR jeśli tylko zachowują ostrożność i nie generują dodatkowego niebezpieczeństwa

Kolorowy pas” nie musi być ani drogą rowerową ani chodnikiem. Prawo o ruchu drogowym używa określenia “droga dla rowerów” oraz “droga dla rowerów i pieszych” a także “pas dla rowerów” i “droga dla pieszych”. Wszystkie wymienione części drogi muszą być oznakowane znakami nakazu, które obowiązują do znaku odwołującego dany nakaz (nie do skrzyżowania!).
I tak droga dla rowerów (DDR) musi być oznaczona znakiem C-13 ewentualnie odwołanym znakiem C-13a. Jest to biała sylwetka roweru na okrągłym niebieskim tle, w przypadku odwołania przekreślona skośnym czerwonym pasem. Znak poziomy P-23 (biała sylwetka roweru na jezdni) może uzupełniać znak C-13, sama nic nie znaczy. Kolor nawierzchni ma charakter pomocniczy i nie ustanawia drogi dla roweru.
Ponadto DDR musi być odseparowana zarówno od ruchu samochodowego, jak i pieszego odstępem (np. trawnikiem) i urządzeniami bezpieczeństwa drogowego (barierka, krawężnik, separator itp.) Jeśli jest dwukierunkowa to musi być także oznakowana znakami poziomymi P-8a (białe strzałki na jezdni). Utarło się w praktyce, że zamiast strzałek identyczną rolę spełniają znaki P-23 malowane „dwukierunkowo”.
Początek i zakończenie DDR musi umożliwiać bezpieczny zjazd i wjazd: dopuszczalna wysokość krawężnika to 1 cm, znaki pionowe ostrzegawcze A-24 dla kierowców (żółty trójkąt z czarną sylwetką rowerzysty).
Tak zbudowana i oznakowana DDR jest obowiązkowa dla rowerzystów jadących w kierunku w którym ona prowadzi lub zamierzającym w tym kierunku skręcić, bez dodatkowych znaków zakazu wjazdu rowerem na jezdnię.
Niekiedy DDR zaczyna się i prowadzi po lewej stronie drogi. Rowerzysta nie ma obowiązku korzystania z niej, nawet jeśli jest dwukierunkowa. Jeśli jednak w miejscu początku DDR jest ustawiony znak A-24 i / lub oznakowany przejazd rowerowy prowadzący do DDR po lewej stronie a za nim zakaz wjazdu rowerem (B-10) to oczywiście rowerzysta powinien przejechać na lewą stronę i kontynuować jazdę po DDR.
Kilka uwag związanych:
DDR jest często mylona z droga dla rowerzystów i pieszych oznakowaną kompilacją znaków C-13/C-16. Należy wyraźnie powiedzieć, że to, co znajduje się za znakiem C-13/C-16 nie jest w świetle przepisów PoRD ani drogą dla rowerów, ani drogą dla pieszych, ani chodnikiem: inne oznaczenia, inna konstrukcja, inne uprawnienia i obowiązki użytkowników.
DDR jest bardzo często skandalicznie źle zbudowana i oznakowana a odpowiada za to zarządca drogi (GDDKiA, wojewoda, gmina). Policja często podchodzi liberalnie do rowerzystów nie korzystających z DDR jeśli tylko zachowują ostrożność i nie generują dodatkowego niebezpieczeństwa

Kolorowy pas” nie musi być ani drogą rowerową ani chodnikiem. Prawo o ruchu drogowym używa określenia “droga dla rowerów” oraz “droga dla rowerów i pieszych” a także “pas dla rowerów” i “droga dla pieszych”. Wszystkie wymienione części drogi muszą być oznakowane znakami nakazu, które obowiązują do znaku odwołującego dany nakaz (nie do skrzyżowania!).
I tak droga dla rowerów (DDR) musi być oznaczona znakiem C-13 ewentualnie odwołanym znakiem C-13a. Jest to biała sylwetka roweru na okrągłym niebieskim tle, w przypadku odwołania przekreślona skośnym czerwonym pasem. Znak poziomy P-23 (biała sylwetka roweru na jezdni) może uzupełniać znak C-13, sama nic nie znaczy. Kolor nawierzchni ma charakter pomocniczy i nie ustanawia drogi dla roweru.
Ponadto DDR musi być odseparowana zarówno od ruchu samochodowego, jak i pieszego odstępem (np. trawnikiem) i urządzeniami bezpieczeństwa drogowego (barierka, krawężnik, separator itp.) Jeśli jest dwukierunkowa to musi być także oznakowana znakami poziomymi P-8a (białe strzałki na jezdni). Utarło się w praktyce, że zamiast strzałek identyczną rolę spełniają znaki P-23 malowane „dwukierunkowo”.
Początek i zakończenie DDR musi umożliwiać bezpieczny zjazd i wjazd: dopuszczalna wysokość krawężnika to 1 cm, znaki pionowe ostrzegawcze A-24 dla kierowców (żółty trójkąt z czarną sylwetką rowerzysty).
Tak zbudowana i oznakowana DDR jest obowiązkowa dla rowerzystów jadących w kierunku w którym ona prowadzi lub zamierzającym w tym kierunku skręcić, bez dodatkowych znaków zakazu wjazdu rowerem na jezdnię.
Niekiedy DDR zaczyna się i prowadzi po lewej stronie drogi. Rowerzysta nie ma obowiązku korzystania z niej, nawet jeśli jest dwukierunkowa. Jeśli jednak w miejscu początku DDR jest ustawiony znak A-24 i / lub oznakowany przejazd rowerowy prowadzący do DDR po lewej stronie a za nim zakaz wjazdu rowerem (B-10) to oczywiście rowerzysta powinien przejechać na lewą stronę i kontynuować jazdę po DDR.
Kilka uwag związanych:
DDR jest często mylona z droga dla rowerzystów i pieszych oznakowaną kompilacją znaków C-13/C-16. Należy wyraźnie powiedzieć, że to, co znajduje się za znakiem C-13/C-16 nie jest w świetle przepisów PoRD ani drogą dla rowerów, ani drogą dla pieszych, ani chodnikiem: inne oznaczenia, inna konstrukcja, inne uprawnienia i obowiązki użytkowników.
DDR jest bardzo często skandalicznie źle zbudowana i oznakowana a odpowiada za to zarządca drogi (GDDKiA, wojewoda, gmina). Policja często podchodzi liberalnie do rowerzystów nie korzystających z DDR jeśli tylko zachowują ostrożność i nie generują dodatkowego niebezpieczeństwa

-wlot z ulicy Słowackiego w ulicę Lutosławskiego

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie 20201203_120549-768x1024.jpg

Dla tego kierunku kierujący pojazdami mogą uniknąć konsekwencji przypadku kolizji z pieszym znajdującym się na widocznym jeszcze znaku poziomym P-10 . W przypadku zniszczenia tego znaku, zalegania śniegu, błota pośniegowego – kierujący pojazdami pozbawieni będą informacji o bardzo newralgicznym miejscu na drodze. Piesi idący niejednokrotnie tłumnie przez jezdnię w tym miejscu są istotnie zagrożeni gdyby kierujący pojazdem nie zorientował się że w tym miejscu piesi mogą wejść nagle na jezdnię

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie 20201203_120743-768x1024.jpg
To samo miejsce jak wyżej z tym że na wlocie z przed dworca PKP i przystanku komercyjnego komunikacji autobusowej,.

Paradoksalnie, ruch z przeciwnego kierunku (poniżej) oznakowanie D-6 posiada a piesi z tego powodu prawidłowego oznakowania są bezpeiczniejsi ale tylko na jednej nitce do azylu rodzielającego jezdnie.

Wzorem poprzednich uwag kierowanych przeze mnie do zarządcy drogi w tej samej sprawie ale w innych miejscach i braku reakcji – apeluję do kierujących i pieszych o zwiększona ostrożność w tym miejscu oraz innych wskazanych przeze mnie miejscach w kilku wpisach na moim blogu

W ciągu jednego roku w tym miejscu opiniowałem dla organów wymiaru sprawiedliwości groźne zdarzenia w obszarze tego skrzyżowania z udziałem kierujących autobusami na wlocie z przystanku przed dworcem PKP na ulicę Kołłątaja. To też nie przekonało władz miasta Słupska.

Od początku prowadzenia bloga wskazuję zarządcom dróg na dużą ilość braków w oznakowaniu dróg lub niezgodności z prawem takiego oznakowania. Choć te nieprawidłowości i braki stanowią zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym – to jednak większość z nich nie została skorygowana poprzez zmianę nieprawidłowej organizacji ruchu a w zasadzie została zignorowana przez zarządców dróg jako że w sprawach najważniejszych oprócz opisania ich na moim blogu – także wysyłałem pisma do Prezydenta Miasta Słupska lub zarządów dróg poza obszarem miasta Słupska.

Wystarczy otworzyć te wpisy na moim blogu by się przekonać że organizacja ruchu drogowego jest zdecydowanie słabszym elementem dbałości o bezpieczeństwo uczestników ruchu drogowego ( mieszkańców wspólnot samorządowych)

Opisany poniżej przypadek niezgodnej z prawem organizacji ruchu – i bardzo niebezpieczny dla bezpieczeństwa ruchu (choć nie jest precedensem w mieście Słupsk) to jednak musi bulwersować .

Od blisko 2 lat na moim blogu i w bezpośredniej korespondencji do Pani Prezydent Miasta Słupska wskazywałem na niezgodną z prawem organizację ruchu przy ulicy Kołłątaja na wlocie ulicy Wojska Polskiego na Kołłątaja oraz na wlocie z przed dworca PKP i przystanku komercyjnej komunikacji z przed dworca PKP na ulicę Kołłątaja.

Nieprawidłowości są opisane w kolejnych wpisach na kartach niniejszego bloga. Dotyczyło to przede wszystkim na bezpośrednim zagrożeniu bezpieczeństwa pieszych na przejściu dla pieszych przez autobusy komunikacji publicznej skręcające w prawo z pod dworca PKP na ul Kołłątaja i dalej w kierunku ul Tuwima a także nagminne wykorzystywanie obszaru wyłączenia z ruchu przez kierowców komunikacji publicznej w obszarze tego przejścia i w obszarze skrzyżowania W. Polskiego Kołłątaja w czasie skrętu w lewo w kierunku Tuwima przez kierowców komunikacji publicznej

Stan prawny zawarty jest w poniższych tezach

P-10
Przejście dla pieszych

Miejsce przejścia dla pieszych wyznaczone na jezdni, jest oznaczone znakiem poziomym P-10.

Znak z jednej strony nakłada na pieszego obowiązek przekraczania jezdni w miejscu wyznaczonym, z drugiej zaś wskazuje kierującym miejsce, w którym powinni stosować się do przepisu w myśl którego:

“…kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu”.

Obok znaku malowanego na jezdni ustawiany jest znak pionowy D-6.

Możliwość komentowania Niewiarygodne! Znak poziomy P-10 istniejący samoistnie ( bez znaku pionowego D- 6 nie jest w świetle prawa drogowego przejściem dla pieszych. została wyłączona