“Śmierć pieszego na przejściu” – to krótkie zdanie wpisane do internetowej przeglądarki może z nawiązką uzasadnić moje liczne wpisy na rzecz bezwzględnego pierwszeństwa pieszych na oznakowanym przejściu.

dane statystyczne ze strony Komendy Glównej Policji

Jeżeli tak ogromna ilość niezawinionej śmierci pieszych na przejściu nie przekonuje Rządu i Parlamentu – to żadne inne argumenty nie zmienia w decydentach przekonania że to pieszy nie jest gościem i intruzem na drogach lecz winien stanowić priorytet wobec kierujących pojazdami i zawsze będą słabszymi uczestnikami ruchu. – Dla ogromnej rzeszy kierujących pojazdami – pieszy winien zawsze usunąć się z drogi właśnie dlatego że jest słabszy.

To zdjęcie z ekspose Premiera na początku obecnej kadencji (2019 r)a w nim twarde obietnice wdrożenia prawa na rzecz poprawy bezpieczeństwa pieszych na oznakowanych przejściach. A realizacja?

Definicja prawna szczególnej ostrożności:

szczególna ostrożność – ostrożność polegającą na zwiększeniu uwagi i dostosowaniu zachowania uczestnika ruchu do warunków i sytuacji zmieniających się na drodze, w stopniu umożliwiającym odpowiednio szybkie reagowanie;

Kraje Europy zachodniej już dawno dostrzzgły tendencje prymatu kierujących nad pieszymi i wynikający wzrost statystyk tragicznych zdarzeń z udziałem pieszych na przejściach i wdrożyły stosowne programy które skutecznie już ograniczyły ilość takich zdarzeń w tych krajach.

Sens przyjmowanych zapisów przez kraje europejskie wynika z tezy przepisu zastosowanego w Chorwacji :”KIERUJĄCY POJAZDEM MA OBOWIAZEK ZAPEWNIENIA NA OZNAKOWANYM PRZEJŚCIU DLA PIESZYCH BEZPIECZNEGO PRZEJŚCIA PIESZEGO PRZEZ JEZDNIĘ “– TO PROPOZYCJA DO USTAWY PRAWO O RUCHU DROGOWYM DLA PARLAMNETU POLSKIEGO JEDNOZDANIOWEGO ZAPISU – bezwarunkowa i podobna jak w innych krajach naszej wspólnoty o niskich wskażnikach i tylko zapis taki lub w tym duchu może poprawić bezpieczeństwo na polskich przejściach dla pieszych,

Polska w dalszym ciągu i od wielu lat jest w negatywnej końcówce tego rankingu.

A jak postrzegają problem pieszych na przejściach policjanci z Komendy Głównej Polskiej Policji. Z poniższej informacji niestety nie wynika jakoby Policjanci z Polski postrzegali sprawę poprawy bezpieczeństwa pieszych na przejściach podobnie jak przywołane wyżej kraje Europy. Niestety z przywołanego artykułu na stronie Komendy Głównej Policji płynie dotychczasowy duch priorytetu kierującego wobec pieszego i odwoływanie się przede wszystkim do obowiązku pieszego do zachowania szczególnej ostrożności i “jeżeli chce żyć to pieszy winien umożliwić kierującemu

Poniżej niejako z ostatniej chwili na stronie internetowej Komendy Głównej można przeczytać artykuł pt, “KOLEJNY ŚMIERTELNY WYPADEK NA PRZEJŚCIU DLA PIESZYCH! APELUJEMY O OSTROŻNOŚĆ” o śmiertelnym potraceniu pieszego na oznakowanym przejściu – zilustrowany poniższym zdjęciem.

W kontekście prowadzonej dyskusji i procedury zmiany prawa drogowego w tym zakresie – jakże sprzeczne są tezy zawarte w tym artykule, Z projektu zmiany ustawy przyjętego przez Rząd wynika że nic w stosunku do obecnego stanu prawnego się nie zmieni, podczas gdy autorzy projektu usiłują przekonać uczestników ruchu (chyba przede wszystkim biurokratów z unii europejskiej) że oto idzie nowy przepis który zdecydowanie poprawi bezpieczeństwo pieszych na oznakowanych przejściach i w sytuacji sedno występującego w tym zakresie zła jak było tak pozostanie tzn obowiązek szczególnej ostrożności ma pozostać dla kierującego i dla pieszego w tym samym miejscu i w tym samym czasie

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie image-22.png

A co w sytuacji gdy wymienione na żółtym tle powyżej kategorie pieszych nie są i nigdy nie będą w stanie zachować się na przejściu w stopniu umożliwiającym odpowiednio szybkie reagowanie?

Bardzo nieprecyzyjny pogląd Policji wynikający z zacytowanego wyżej artykułu uzasadniam choćby kilkoma zdaniami wyjętymi z tej policyjnej informacji o śmiertelnym wypadku na oznakowanym przejściu dla pieszych

Policja na wstępie artykułu konstatuje: “…Należy pamiętać, że piesi nie są chronieni jakimikolwiek osobistymi środkami technicznymi, a w kontakcie z samochodem, przy dużej prędkości kolizyjnej, najczęściej nie mają szans na przeżycie. Przy prędkości wynoszącej 50 km/h prawdopodobieństwo przeżycia wypadku wynosi około 50 %, ale już przy prędkości kolizyjnej 80 km/h, jest bliska zeru.”

To oczywista prawda że piesi nie są w ogóle chronieni w kontakcie z pojazdem.

Kolejna teza w artykule KGP: “ Pieszy, co do zasady, poruszając się po jezdni ma obowiązek ustępowania miejsca najeżdżającemu pojazdowi...”

Jakże karkołomna jest ta teza w kontekście tezy pierwszej o absolutnym braku ochrony pieszych w kontekście pojazdów. Absurdalne i nie poparte konkretnym przepisem prawnym jest stwierdzenie “że co do zasady pieszy ma obowiązek ustępowania miejsca nadjeżdżającemu pojazdowi…”

Co do zasad to te są dość precyzyjnie określone w prawie drogowym dla poszczególnych kategorii uczestników ruchu drogowego a tam teza wyrażona w artykule jak wyżej nie ma prawnego umocowania, Prawdopodobnie taka myśl autora tego artykułu i tej tezy wynika ze świadomości i przekonania że pieszy musi “ustąpić miejsca pojazdowi co do zasady” ponieważ jeżeli tego nie będzie czynił to i tak zawsze jest na pozycji przegranej.

Kolejna teza tego artykułu paradoksalnie jest zaprzeczeniem dwóch tez powyższych: “...Natomiast przejście dla pieszych jest miejscem szczególnym, powinno być dla pieszych swoistym azylem bezpieczeństwa. Tutaj pierwszeństwo ma pieszy znajdujący się na przejściu. Jednak w realnym ruchu drogowym prawa pieszych nie zawsze są respektowane przez kierowców. …”

W pierwszym zdaniu tej tezy policja stwierdza ze przejście jest miejscem szczególnym i POWINNO BYĆ dla pieszych swoistym azylem bezpieczeństwa . Sądzę że wyraz POWINNO BYĆ jest oczywistą pomyłką pisarską i raczej stwierdzenie I MUSI BYĆ – jest właściwym tym bardziej że jest w następnym zdaniu tej tezy jest stwierdzenie że “TUTAJ PIERWSZEŃSTWO MA PIESZY ZNAJDUJĄCY SIE NA PZREJŚCIU”. Byłoby żle gdyby nie była to pomyłka pisarska autora tekstu lecz sposób myślenia w takich nie jasnych i nie ostrych kategoriach

Konkluzja najbardziej wyrazista w następnej tezie policyjnego artykułu , jednak nie dla mnie nie zrozumiała i nie logiczna z punktu widzenia zapowiedzi Rządowej o zmianie w tym zakresie przepisu o poprawie bezpieczeństwa pieszych na oznakowanym przejściu. Jeżeli natomiast jest to policyjna opinia przeniesiona w skutkach do Rządowego projektu ustawy prawo o ruchu drogowym – to pieszych uczestsików ruchu drogowego (którymi jesteśmy wszyscy) musi przerażać : “…Przypominamy, że praktyka jak i przepisy wskazują, że piesi zawsze powinni zachować szczególną ostrożność na przejściu. Przede wszystkim po to, by zadbać o własne życie i zdrowie...”

Jakby nie analizować, także tych statystyk podanych na wstępie wpisu z którego wynika że zdarzenia drogowe na przejściach dla pieszych stanowią druga pozycje w ilości ogółem zdarzeń drogowych – to proponowany zapis projektu Rządowego popartego tezami i stanowiskiem policji będzie na drogach coraz częściej kończył się sytuacjami jak takimi lub podobnymi jak ta na poniższym zdjęciu

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie image-50.png

Możliwość komentowania “Śmierć pieszego na przejściu” – to krótkie zdanie wpisane do internetowej przeglądarki może z nawiązką uzasadnić moje liczne wpisy na rzecz bezwzględnego pierwszeństwa pieszych na oznakowanym przejściu. została wyłączona