Czy miasto Słupsk powinno zwiększyć swój obszar i rozszerzyć swoje granice poprzez przyłączenie atrakcyjnych terenów Gminy Słupsk? Mój głos w dyskusji – nie tylko w elementach tematycznych bloga. Okiem mieszkańca Słupska od 1971 i mieszkańca Gminy Słupsk od 2003 roku – bez nieuzasadnionych podtekstów

Wątpliwość pierwsza do wyjaśnienia zanim przejdę do mojego stanowiska. Dużo czytelników bloga i tzw “ulica” pyta: czym zasłużyła sobie gmina Słupsk – że to właśnie tereny tej Gminy są fundamentem wniosku o przyłączenie obszarów gminy Słupsk do miasta Słupska. Nie słychać z żadnej ze stron głosu że przecież Słupsk graniczy także z gminą Kobylnica a ta z pewnością posiada obszary i tereny nie mniej atrakcyjne od tych po które sięgnąć chcą wnioskodawcy z miasta od Gminy Słupsk? Czyżby tylko z tego faktu że ewentualnie włączone do miasta Słupska tereny posiadać bedą w dalszym ciagu w swojej smaorządowej nazwie – “SŁUPSK”?

Słupsk się wyludnia -jak temu zaradzić? Czy fundamentem tej groźby są ponawiane co kilka lat wnioski o podbieranie przez Slupsk najlepszych kąsków obszarowych i ludnościowych Gminy Slupsk.Reaumujac mój tok myślenia w tej sprawie-uwazam że najlepszym rozwiązaniem w obecnym stanie prawnym i obecnej strukturze administracyjnej Polski dla obu samorządów jest korzystne współistnienie mniejszego z większym , tylko nie takie jak w starciu Dawida z Goliatem bo w tym starciu z zaskoczenia ze strony tego większego -ten mniejszy naprawdę może zwyciężyć. Stan prawny dot. wspólnot samorządowych daje ku temu wystarczająco dużo możliwości. Wnioskodawcy raczej powinni skorzystać z innych możliwości nieprzerwanego trwania u władzy.

Lecę za miasto” – to społeczno gospodarcze motto samorządu Gminy Słupsk –

Według dokumentu przygotowanego przez Urząd Statystyczny w Gdańsku “Prognoza demograficzna ludnosci w 2030 roku” – dla miasta Słupska w 2021 roku prognozowana liczba mieszkańców – to 88 865 mieszkańców a prognozowana liczba ludności w 2030 roku – to 82 551 mieszkańców. Słupsk zmniejszy swoje oludnościowe posiadanie w 2030 roku o 10,2 punktów. Oto lista 10 pomorskich miast i gmin ktore do 2030 roku stracą największą liczbę mieszkańców a łłupsk k w tym rankingu znajduje się na 5 miejscu (Krynica Morska, Łeba, Nowy Staw, Mikolajki Pomorskie, SŁUPSK, Koczała, Człuchów, Ustka, Sopot) – żródło Facebok GP 24 – 16.05.20219

Czy postawione przeze mnie w tytule pytanie dotyczy woli szukania metod intensywniejszego rozwoju społeczno – gospodarczego wspólnoty samorządowej miasta Słupska ( a więc interesów każdego mieszkańca wspólnoty) czy tez ma być jedynym panaceum na wyraźny problem wyludniania się (starzenia) Słupska w bardzo szybkim tempie zmniejszenia się lub upadku ambicjonalnego prestiżu władz miasta Słupska przed degradacją do niższej ligi samorządowej (z burmistrzem zamiast prezydenta w roli głównej, z radą gminy zamiast radą miasta, z mniejszą ilością radnych niż obecnie a nawet mniejszej ilości członków zarządzających miastem niż obecnie) nie wspominając o jeszcze dalej idących konsekwencjach we wszelkich instytucjach i firmach miastu podlegających. Najważniejszym w mojej ocenie argumentem nie ujawnianym jest grożba istotnego zmniejszenia udziału miasta Słupska w nowej organizacji, w podatkach oraz w środkach pozabudżetowych w tym tzw algorytmu udziału w strukturze funduszy Unii Europejskiej.

Problem ten nie dotyczy tylko miasta Słupska i Regionu Słupskiego i dlatego w przyszłości będzie rozstrzygany nawet bez udziału wspólnot samorządowych w formie referendum – bowiem horyzont tego problemu będzie bardziej istotny tzn dotyczyć będzie globalnego rozwoju kraju na tle innych krajów Wspólnoty Europejskiej.,

Czy cała władza Słupska po ewentualnym poszerzeniem obszaru miasta Słupska o tereny gminy Słupsk pomieści się w dotychczasowych obiektach władz miasta Słupska przy ulicy Plac Zwycięstwa

Zobacz obraz źródłowy
Słupski Ratusz – okazała siedziba władz miasta Słupska

A może po ewentualnym powiększeniu miasta Słupska o tereny Gminy Słupsk widoczne poniżej obiekty Urzędu Gminy nie będą wykorzystane?

Obiekty Urzędu Gminy Słupsk przy Sportowej w Słupsk

“Lecę za miasto” – to społeczno gospodarcze motto samorządu Gminy Słupsk – od zawsze jako podbudowa wszelkich planów ,wszystkich kolejnych władz Gminy i wszystkich kampanii wyborczych. Czy uzasadnione? Pewnie na początku tak. Bo kusiło w swej treści czystym powietrzem, czystą wodą, lasami ochronnymi w pobliżu miasta Słupska no i bliskością do infrastruktury miejskiej.

No i mieszkańcy miasta Słupska “odlatywali” do Gminy Słupsk I tak jest do dziś. Kolejne władze miasta Słupska z dużymi, nawet bardzo dużymi ambicjami analizowały przyczyny radykalnego zmniejszania się ludności miasta lecz nie robiły nic aby podciąć skrzydła z rzeczonego wyżej motto gminnego i zatrzymać szybki odpływ mieszkańców i nie tylko do Gminy Słupsk.

*Czy dobrą metodą jest siłowe administracyjne przejęcie terenów Gminy Słupsk do miasta Słupska wraz z mieszkańcami niejako “na złość “ tym wszystkim którzy zgodnie z w/w mottem odlatywali do gminy Słupsk przez wiele ostatnich lat.

*Czy władze samorządowe gminy Słupsk wraz z mottem: “Lecę za miasto” przewidziały mechanizmy na wypadek próby administracyjnego kształtowania obszaru miasta Słupska i aby tym razem nie z własnej woli mieszkańcy gminy Słupsk musieli z urzędu wrócić w objęcia miasta Słupska

*Czy aby na pewno powtarzające się co kilka lat tego typu wnioski – niekoniecznie płynące od władz miasta ale od indywidualnych Radnych w istocie stoją na głoszonym fundamencie korzyści dla mieszkańców miasta Słupska jak i relegowanych z gminy Słupsk na powrót do Słupska byłych mieszkańców grodu nad Słupią. A może to tylko kolejny chwytny element kampanii wyborczej w którym niewątpliwie da się wyłowić element patriotycznego podejścia do interesów wspólnoty duszącego się w swoich granicach miasta Słupska? To byłby wariant najgorszy z możliwych i moim zdaniem skazany na niepowodzenie. Wszystko zależy od tego jak mocno zaangażują się władze miasta Słupska w kolejne tego typu wniosku.

Czy aby na pewno podstawowym argumentem wnioskodawców nie są ich ambicjonalne mrzonki bycia na zawsze władzą aż do emerytury – o nawet po osiągnięciu wieku emerytalnego.

Początek rozwoju samorządności lokalnej w Polsce przewidział możliwość występowania napięć i barier w rozwoju szczególnie w kontekście większych miast i obszarów mocno zurbanizowanych i graniczących z nimi małych wspólnot samorządowych także o zrozumiałych ambicjach. W tym celu stworzono w ustawie samorządowej możliwość tworzenia porozumień miedzygminnych na podstawie których można by wyciszać spory na tle wspólnych lub takich samych zadań konsumowanych przez gminy w dużych miastach i odwrotnie szczególnie w zakresie gospodarki komunalnej .

Na początku i istnienia samorządów powoływanie takich porozumień było dość mocno zaawansowane choć na tle Polski nie na miarę możliwości. Ambicje personalne wzięły jednak górę i nie powstawały wspólne zadania i inwestycje jak np infrastruktura komunalna na granicy samorządów trójmiasta. Przykładem mogą być baseny typu aquapark w Słupsku i w gminie Słupsk, lodowisko w gminie Słupsk niemal na granicy obu samorządów, tereny stref ekonomicznych w mieście Słupsk i gminie Słupsk powodujące różne spory i perturbacje organizacyjnej jak drogi do strefy, wspólna infrastruktura w tych obszarach, partycypacje w odcinkach wlotów z obszarów gminnych do miasta Słupska itp. Coraz częściej władze Słupska głosem Rady Miejskiej protestowały wobec niektórych działań Gminy Słupsk jak choćby negacja partycypacji w kosztach budowy ulicy Rybackiej pomiędzy Słupskiem a miejscowością Siemianice w Gminie Słupsk czy też zanegowanie przez Radę Miasta Słupska decyzji władz gminy Słupsk o wybudowaniu ze środków gminy Słupsk odcinka drogi miejskiej ale prowadzącej do obszarów strefy ekonomicznej gminy Słupsk. link do wcześniejszego wpisu w tej sprawie : http://www.bezpiecznienadrogach.pl/2019/12/06/bajpas-ulica-rybacka-jako-alternatywa-dla-odcinka-slupsk-ul-kaszubska-do-siemianic-pewnie-szybko-nie-pojedziemy/(otworzy się w nowej zakładce)

W tym co istotne nie rozpatruje się niestety alternatywnego ale mocno skrajnego rozwiązania tj przyłączenia obszarów całej gminy Słupsk do Słupska i utworzenie jednego dużego obszaru samorządu Miasta zamiast wyciągania przez miasto Słupsk na siłę nawet bez zgody mieszkańców od gminy Słupsk najlepszych kąsków obszarowych a najlepiej tych najbardziej zaludnionych istotnych dla podatków i ewentualnie dla utrzymania struktury miasta Słupska jak dla miasta PREZYDENCKIEGO.

Przykład można zaczerpnąć od miast miejskich mniejszych które stanowią jeden organizm samorządowy wspólnie z miejscowościami otaczającymi miasto jak np Bytów jako gmina miejsko – wiejska w woj. Pomorskim. W skład tej gminy wchodzi 15 sołectw .

To PRAWDA ŻE TO POMYSŁ COKOLWIEK RADYKALNY W OBECNYM STANIE PRAWNYM, LECZ OŚMIELAM SIĘ TWIERDZIĆ ŻE GDYBY MIASTO SŁUPSK ISTOTNIE WCHŁONĘŁO DO SWOJEGO OBSZARU ISTOTNĄ CZĘŚĆ ISTOTNEGO OBSZARU GMINY (a tylko taka perspektywę widza wnioskodawcy pomysłu) TO PRAWDOPODOBNIE TAK OKROJONY I OSŁABIONY ORGANIZM GMINY WIEJSKIEJ SLUPSK BORYKAL BY SIE Z JESZCZE WIĘKSZYMI PROBLEMAMI NIŻ PROBLEMY MIASTA SLUPSKA STANOWIĄCE ARGUMENT DO “PODBIERANIA” DOBRYCH OBSZARÓW I ISTOTNEJ LICZBY LUDNOŚCI Z GMINY WIEJSKIEJ SŁUPSK.

Zasadnicze pytanie postawić należy samorządowi i Pani Wójt Gminy Słupsk. Czy w dalszym ciągu jest aktualne motto samorządowe “LECĘ ZA MIASTO” czy może nowe z marzeniami wnioskodawców “LOTEM POWROTNYM DO MIASTA SŁUPSKA.”,

Osobiście żadnej formy skrzydlatej już nie zamierzam wybierać i jak słyszę głos wielu mieszkańców gminy Słupsk – oni też skłaniają się do rezygnacji z jakiejkolwiek formy przelotu powrotnego do miasta Słupska. Na rozwiązanie siłowe też raczej się nie godzą.

Możliwość komentowania Czy miasto Słupsk powinno zwiększyć swój obszar i rozszerzyć swoje granice poprzez przyłączenie atrakcyjnych terenów Gminy Słupsk? Mój głos w dyskusji – nie tylko w elementach tematycznych bloga. Okiem mieszkańca Słupska od 1971 i mieszkańca Gminy Słupsk od 2003 roku – bez nieuzasadnionych podtekstów została wyłączona